Witam Was moi drodzy czytelnicy po sporej przerwie, na prawdę sporej. Nie było mnie tu prawie miesiąc. Nie będę Wam się tłumaczyć, tak jak większość blogerów, że musiałam się uczyć, moja mama była w szpitalu… Myślę, że Was to zbytnio nie interesuje. Po prostu nie miałam czasu, KROPKA.
Jednak muszę Was poinformować o kilku ważnych rzeczach. Ostatnio miałam bal gimnazjalny. Mogę szczerze powiedzieć bez bicia, że impreza była udana.
/moja kreacja/
Chciałam Wam również powiedzieć, że nie tylko wróciłam na bloga, ale również na YouTuba! Dziś nakręciłam oraz zmontowałam krótki filmik, zawierający stylizację z udziałem boyfriend jeans ;)
Heeejjjjj! Czytaliście "Gwiazd Naszych Wina"? Zakładam, że większość z Was tak, ale na pewno znajdą się takie osoby, które tego jeszcze nie zrobiły (przeczytałeś/aś, nieważne, czytaj dalej :))
Jest to książka autorstwa znanego już chyba na całym świecie Johna Greena, który zdobył tę ogromną popularność dzięki tej powieści. "Gwiazd Naszych Wina" opowiada historię Hazel, chorej na raka, która pewnego dnia, udając się na grupę wsparcia, poznaje niezwykłego chłopaka - Augustusa Watersa. Dzięki niemu jej życie się zmienia, a jej historia ma szansę zostać napisaną całkowicie na nowo.
Moim zdaniem, powieść jest bardzo humorystyczna, a zarazem wzruszająca do łez. Myślę, że warto ją przeczytać, nie tylko z powodu, że jest na topie, ale że może nas wiele nauczyć.
Jakie są wasze opinie na temat końcówki, czy tylko ja odczuwam niedosyt, że autor powinien zawrzeć jakieś informacje na temat, co się dzieje później z Hazel?
Heyo!!! Jak tam u Was? Tak, tak… Wiem… nie było mnie tu… DŁUGO, wystarczająco długo by mieć wyrzuty sumienia, że się nie wyrabiam w czasie i zaczynam zaniedbywać bloga, kanał na YT, ale nie bójcie się o nic! Bo już dziś pojawi się NOWY FILMIK! Myślę, że każdy/a z Was słyszał/a dosyć sporo o "Zniszcz Ten Dziennik". Ja go posiadam już od bardzo dawna i dlatego chciałabym się z Wam podzielić moimi małymi "zniszczeniami". Dla niewtajemniczonych: "To książka inna niż wszystkie, które dotąd widzieliście. To dziennik, który pozwala przekształcić destrukcję w kreację, uruchomić wyobraźnię i wyrazić swoje emocje!
Wykorzystując pomysłowo, lecz osobliwie zilustrowane szablony, uznana artystka Keri Smith zachęca do dokonywania aktów destrukcji i eksperymentów w dzienniku, aby rozbudzić prawdziwy proces tworzenia.
Ideą dziennika jest jego kreatywne „zniszczenie”, „pobrudzenie”, „postarzenie” poprzez dowolną, bardzo osobistą, czasem abstrakcyjną, ale zawsze twórczą interpretację zadań zaproponowanych na jego stronach. Polecenia te mogą wydawać się niekonwencjonalne: dziurawienie stron, malowanie dłońmi, zalewanie kawą, zgniatanie kartek czy zabranie dziennika pod prysznic - nie należy jednak rozumieć ich zbyt dosłownie, ale jedynie jako podpowiedzi mające na celu wykorzystanie własnej wyobraźni i utrwalenia swoich stanów ducha, wrażeń i obserwacji z otaczającego świata. Każdy dziennik jest niepowtarzalnym dziełem jego twórcy oddając jego osobowość i postrzeganie rzeczywistości." ~Empik
Nie pisząc nic więcej, zapraszam Was do obejrzenia zdjęć oraz krótkiego filmiku ;)
Hej! Pamiętacie może jeszcze ten konkurs, co ogłaszałam jakieś dwa tygodnie temu? W końcu zrobiłam losowanie! Wszystko możecie zaobserwować w filmiku, który już dodałam na mój KANAŁ